Homo viator Spacerownik dolnośląski

Lądek Zdrój, Bad Landeck, Marienbad. Najstarsze uzdrowisko w Polsce

Lądek Zdrój / widok na Zdrój Wojciech / Gosia Fraser - Okruchy Kultury

Lądek Zdrój, Bad Landeck, to najstarszy kurort położony obecnie na ziemiach polskich, którego nazwa pochodzi od niemieckiego Land-Ecke, czyli „kąt kraju”. Oczarował mnie, gdy widziałam go po raz pierwszy z okien samochodu zimą 2011 roku. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że dekadę później zamieszkam niecałe 30 kilometrów na północ, a do Lądka będę przyjeżdżać na wieczorną kawę po pracy.

Czytaj dalej
Sztuka

Felix Jenewein. Zapomniany mistrz secesji

Kiedy myślimy o secesji w kontekście Czech, pierwszym skojarzeniem najczęściej jest Alfons Mucha – malarz, artysta grafik i projektant przedmiotów użytkowych, a wreszcie rzeźbiarz, którego prace zna cały świat. Mało kiedy jednak i przez niewielu wspominany jest Felix Jenewein, który żył w latach 1857 – 1905; również malarz i grafik, ale także dekorator i ilustrator, a przede wszystkim – wielki outsider.

Czytaj dalej
Muzyka

Julianna Awdiejewa. Dojrzały porządek [Firkušný 2025 2/4]

Okruchy Kultury - Julianna Awdiejewa

Drugi koncert festiwalowy to recital Julianny Awdiejewej, która podobnie jak Lisiecki, wybrała program wymagający ogromnej siły i wytrzymałości – to w tym przypadku wybór z cyklu 24 preludiów i fug op. 87 Dmitrija Szostakowicza. To monumentalne dzieło, które uważane jest za jedno z największych wyzwań dla wykonawców – zagranie całości zajmuje ponad dwie i pół godziny. Awdiejewa zapowiadając swój festiwalowy program, wskazała iż zdecydowała się na wykonanie tego właśnie dzieła Szostakowicza ze względu na przypadającą w tym roku 50-tą rocznicę jego śmierci. 

Czytaj dalej
Muzyka

Idomeneo. Opera, dla której współczesność to szansa

Opera I Idomeneo: Evan LeRoy Johnson (Idomeneo), Sbor Státní opery – foto: Serghei Gherciu

Nie lubię „Idomeneusza, króla Krety”. Nie lubię osiemnastowiecznego uwielbienia dla konwencji greckiej tragedii. Wreszcie, nie lubię znakomitej większości współczesnych inscenizacji operowych. Calixto Bieito to natomiast reżyser-radykał, którego pomysły są swego rodzaju loterią – nigdy nie wiadomo, na co się trafi; czy obróci klasyczną operę jedynie w żart, czy może w absurd? W przypadku „Idomeneo”, którego drugą premierę oglądałam w Operze Narodowej w Pradze 28 września, czekało na mnie bardzo wiele burzących stereotypy zaskoczeń.

Czytaj dalej