Varia

Krzysztofa Kozłowskiego osiemdziesiąt lat zamyśleń nad Polską

O śmierci Krzysztofa Kozłowskiego dowiedziałam się dziś rano, z radia. I mimo, że śmierć jest naturalnym elementem ludzkiego życia, a ja jestem przyzwyczajona do szanowania jej tajemniczej i smutnej obecności wśród ludzi, których cenię i kocham, zasłyszana wiadomość niezwykle mnie zasmuciła. Dlaczego? Kim był Krzysztof Kozłowski, o którym wielu z Was nie wie pewnie zbyt dużo…? Pierwsza myśl, jaka mi się nasuwa, to stwierdzenie, że był częścią odchodzącego, ginącego na naszych oczach świata – świata wartościowych, dobrze ułożonych i zbudowanych na pięknych fundamentach ludzi. Pozwólcie zaprosić się teraz do przeczytania tekstu, który napisałam w grudniu 2011 roku, chwilę przed ukazaniem się książki będącej jubileuszowym wydawnictwem z okazji 80. urodzin Krzysztofa Kozłowskiego;

Krzysztof Kozłowski

Krzysztof Kozłowski

Czytaj dalej

Standard
Zapiski z podróży

Tętniąca życiem cienistość – Krzyżtopór

Naukę historii znienawidziłam w szkole średniej. 45 minut spędzane w trzy razy w tygodniu na zdobywaniu umiejętności z zakresu stenografii, czyli notowanie długich wywodów nauczycielki, nie zachęcało bynajmniej do samodzielnej eksploracji przeszłych dziejów. Skończyłam jednak szkołę, z wynikami równie miernymi, jak mierny był jej poziom nauczania i popłynęłam w świat – bo co kształci nas lepiej, niż podróże…? Jednym z miejsc, które zapadły mi w pamięci najgłębiej, był Krzyżtopór (dawniej Krzysztopór) – położony w miejscowości Ujazd (woj. świętokrzyskie) kompleks pałacowy, obecnie w ruinie. Co sprawia, że posępny przecież widok jest przeżyciem tak niezwykłym i – nie omieszkam stwierdzić – pouczającym?

Zamek Krzyżtopór - sala na parterzeJedna z sal położonych na parterze Czytaj dalej

Standard