Kultura

Okruchy Kina #2: Hobbit – Bitwa pięciu armii (o kasę)

Świat Tolkiena był dla mnie zawsze wytchnieniem od wszechobecnej w fantastyce schematyczności, powtarzalności motywów i płytkości. Do wczoraj nie sądziłam, że można go zmasakrować tak bardzo, jak udało się to zrobić Peterowi Jacksonowi w ostatniej części trylogii bazującej na powieści Hobbit: tam i z powrotem.

Czytaj dalej
Kultura

Okruchy Kina #1: American Beauty

Po raz pierwszy oglądam ten film mając dwanaście lat. Największe wrażenie robi na mnie odwaga Jane do powzięcia jednej z najtrudniejszych w życiu decyzji o wyprowadzce z domu (w wieku 16-17 lat, w trudnej rzeczywistości Stanów Zjednoczonych to nie lada wyzwanie)…

Czytaj dalej