Homo viator, Spacerownik dolnośląski

POLSKIE BIAŁE ZŁOTO. MUZEUM PORCELANY W WAŁBRZYCHU

Chociaż historię porcelany możemy datować już na VII wiek naszej ery i poszukiwać jej korzeni w Chinach, w Europie jest z nami od niedawna. W 1709 roku Johann Friedrich Böttger, alchemik króla polskiego Augusta II Mocnego, podczas swojego przymusowego pobytu w Dreźnie wyprodukował – kontynuując prace swojego mistrza Ehrenfrieda Walthera von Tschirnhausa – twardą, białą porcelanę. Od tego właśnie czasu datuje się wyrób porcelany europejskiej – a jej przekrojową historię i piękne zabytki porcelanowego rzemiosła obejrzałam w Muzeum Porcelany w Wałbrzychu, na ekspozycji przerastającej moje oczekiwania i wnioski wyciągane w wielu odwiedzanych muzeach sztuk użytkowych w kraju. Czytaj dalej

Standard
Homo viator, Spacerownik gdański

SPACEROWNIK GDAŃSKI (4): MATKA BOSKA ZASPIAŃSKA

Saspe, Saspa, Saspi. Zaspa. Wielkie blokowisko położone w północnej części Gdańska. Kiedyś było tu jezioro, na skraju którego od niepamiętnych czasów budziła się i zasypiała osada rybacka. Potem Zaspę jako miejsce do ćwiczeń wybrali sobie Czarni Huzarzy, mityczni Totenkopfhusaren, których wrzeszczańskie koszary dziś przebudowano na hipsterskie osiedle „Garnizon”. Przed I wojną światową lądowały tu samoloty i sterowce. Na zaspiańskim lotnisku wysiadał z samolotu Hitler, a kilkadziesiąt lat później – mszę odprawiał papież Polak. Dzisiaj mieszkam tu, w dzielnicy znanej przede wszystkim z murali na blokach z wielkiej płyty, ale nie o nich Wam opowiem – pójdziemy na spacer zupełnie gdzie indziej. Czytaj dalej

Standard
Homo viator, Spacerownik gdański

SPACEROWNIK GDAŃSKI (3): BISKUPIA GÓRKA, ALBO ŚWIATY, KTÓRYCH NIKT JUŻ NIE CHCE PAMIĘTAĆ

Zza kaplicy mennonickiej w górę, a później w prawo. Przez dziurę w płocie. Na środek malutkiej, brukowanej uliczki z odpływem kanalizacyjnym wbudowanym tam dopiero za komuny, z chylącymi się do upadku kamienicami. Pod stopami chrzęści szkło. Są miejsca, które na straty spisał nawet Bóg. Czytaj dalej

Standard