Homo viator, Spacerownik gdański

SPACEROWNIK GDAŃSKI (2): JAŚKOWA DOLINA

Wielu osobom nie związanym z Gdańskiem, które spotykam Wrzeszcz kojarzy się bądź z miejskim brudem niesionym przez długą tradycję jednego z ważniejszych węzłów komunikacyjnych Miasta, bądź też z historiami Güntera Grassa, który we Wrzeszczu (wówczas zwanym Langfuhr) się urodził i wychował. Mało kto wie, że w zachodniej części Wrzeszcza ukryta jest jest Jaśkowa Dolina – jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie Gdańsk zachował w sobie wciąż w kształcie odpowiadającym temu, co można zobaczyć na starych fotografiach i rysunkach. Po nim właśnie zapraszam Was dzisiaj na spacer. Czytaj dalej

Standard
Homo viator, Spacerownik gdański

SPACEROWNIK GDAŃSKI (1): WOJSKOWY CMENTARZ FRANCUSKI

Położony na stromej, morenowej skarpie Wojskowy Cmentarz Francuski znajduje się zaledwie kilka kilometrów od centrum miasta. Ukryty wśród drzew, skromny, nieoznaczony na turystycznych trasach, stanowi miejsce spoczynku francuskich żołnierzy, którzy polegli na ziemiach polskich w czasie I i II wojny światowej. Kiedy rozpoczęto jego budowę – jeszcze w latach ’40, o czym niewielu odwiedzających wie, natrafiono jednak na znacznie starsze szczątki i odkryto na tym terenie mogiłę z czasów wojen napoleońskich. Dziwne to w Gdańsku zdarzają się zbiegi okoliczności. Czytaj dalej

Standard
Książki

Obierając cebulę. Wokół Grassa

Zacznę bez zbędnych słów – zacytuję po prostu jedną z użytkowniczek Twittera (pisownia oryginalna):

@Apsalaar o_o ktos jeszce czyta Grassa? myslalam ze calkiem skompromitowany….
— cosmopolla (@cosmopolla) luty 7, 2014

Czytam Grassa. I zachodzę w głowę, co to znaczy być skompromitowanym. Zawsze wydawało mi się, że kompromitacja polega dziś przede wszystkim na tym, że istnieje pewna obiegowa, powielana przez sporą grupę ludzi opinia mająca wartościujący charakter. A jak jest u mnie z wartościowaniem – wszyscy wiecie doskonale. Czytaj dalej

Standard