Może prawdą jest, że w chwili, gdy oduczyliśmy się szukać głębi znaczeń własnych słów, nasze mity zaczęły powoli osuwać się w niepamięć.
Kategoria: Na marginesie
O paleniu mostów
Wounded, but happy to embracethe same another day another place Deleyaman, Moon
Wszystko będzie nowe
Niechaj będzie niebo, którenad tobą jest, miedziane:a ziemia, którą depczesz, żelazna…I macaj o południu, jako zwykłmacać ślepy w ciemnościach… Deuteronomium, XVIII, 23-29
Mały tekst o bólu
Every day I travelTo keep my mind quiet in its cageEvery night I’m dancingWith the images I generate
(Nie)nazywam się Ona
Podobno nazywając świat, dookreślamy, oswajamy rzeczywistość, w której żyjemy. Wszystkiemu nadajemy imię; to jest ginko biloba, a to – hedera helix. Niedoskonałym, ludzkim językiem nazywamy swoich bogów i państwa, w granicach których żyjemy – pradawne Noricum – obco brzmiąca nazwa, złowroga i tajemnicza, określająca ziemię chłodnokrwistych ludzi żyjących po drugiej stronie granicy – limes – wytyczającej ramy starego świata Cesarstwa. To, …