Na marginesie: erozja kultury w czasie smartfonów

na marginesie: o erozji - okruchy kultury

Rozmawiamy po niemal pięcioletniej przerwie. Fizycznie jesteśmy po trzydziestce i dzieli nas ponad dwa tysiące kilometrów, ale mieszkamy pod tym samym niebem, jak kiedyś, jak zawsze.

Wiesz, mówię. To był rok 2002 i moim największym marzeniem było mieć kamerę, którą mogłabym w zwolnionym tempie nagrać lot spadających na asfalt liści. Albo latającej, napędzanej podmuchami wiatru foliowej torby.

Czytaj dalej

Ile zostanie w nas człowieczeństwa, czyli „Miasto ślepców” José Saramago

Jose Saramago Miasto Ślepców recenzja - okruchykultury.pl

Skoro nie możemy żyć jak ludzie, postarajmy się przynajmniej nie żyć jak zwierzęta.

***

Na pogrążone w codzienności miasto pewnego dnia spływa mleczna biel. Początkowo kapie delikatnie, zalewając oczy Pierwszego Ślepca, który w panice biegnie do Okulisty. Ten traci wzrok następnego dnia rankiem, kiedy orientuje się, że oprócz jasności zniknęło wszystko inne. Powoli – choć jeszcze tego nie wiemy – biała fala zalewa całe miasto. Czytaj dalej

Biskupia Górka, albo światy, których nikt już nie chce pamiętać

Biskupia górka - koniec października - okruchy kultury

Zza kaplicy mennonickiej w górę, a później w prawo. Przez dziurę w płocie. Na środek malutkiej, brukowanej uliczki z odpływem kanalizacyjnym wbudowanym tam dopiero za komuny, z chylącymi się do upadku kamienicami. Pod stopami chrzęści szkło. Są miejsca, które na straty spisał nawet Bóg.

Czytaj dalej

Wracając do Malborka

W końcu września nad Malborkiem przesuwają się ciężkie od deszczu chmury i wieje niespokojny, zwiastujący szybkie nadejście chłodniejszych dni wiatr. Liście czerwienią się już śmiało, poranki to gorąca kawa i coraz później nadchodzący świt. Nie ma lepszej pory, by odwiedzić słynny zamek w Malborku – doskonałość średniowiecznej architektury, o której wszyscy czytaliśmy w szkolnych podręcznikach i wielu stwierdziło, że tyle wystarczy – a to błąd, życiowy.

Czytaj dalej

Ile dla miasta może zrobić jedna powieść? Wokół „Królowej Salwatora”

Okruchy Kultury - Emma Popik Marpress Biskupia Górka - Królowa Salwatora

Jeszcze w marcu miałam Wam opowiedzieć o pewnej książce o Gdańsku.

O dzielnicy, do której „lepiej nie wchodzić”, która jest wyrzutem sumienia dla wielu gdańszczan, którą trudno chwalić się przed światem w mediach społecznościowych. Biskupia Górka to dzielnica, która Gdańsk boli. Czytaj dalej

O czym szepcze morze

Agata Półtorak Bajki z Dna Bałtyku - Okruchykultury.pl

Morze Bałtyckie większości z nas kojarzy się z wakacjami, podczas których pada, na plażach (w nieliczne słoneczne dni) zalegają parawany we wszystkich możliwych kolorach, a przejrzystość wody (zawsze za zimnej), do której się wchodzi „pomoczyć” pozostawia bardzo wiele do życzenia. Nie szanujemy Bałtyku, myślimy o nim jak o nieciekawym, uboższym krewnym Morza Śródziemnego, Adriatyku czy innych ciepłych, turkusowych wód.

Czytaj dalej

Spacerownik Gdański #2: Jaśkowa Dolina

Okruchy Kultury Spacerownik Gdański Jaśkowa Dolina

Wielu osobom niezwiązanym z Gdańskiem, które spotykam Wrzeszcz kojarzy się bądź z miejskim brudem niesionym przez długą tradycję jednego z ważniejszych węzłów komunikacyjnych Miasta, bądź też z historiami Güntera Grassa, który we Wrzeszczu (wówczas zwanym Langfuhr) się urodził i wychował. Mało kto wie, że w zachodniej części Wrzeszcza ukryta jest jest Jaśkowa Dolina – jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie Gdańsk zachował w sobie wciąż w kształcie odpowiadającym temu, co można zobaczyć na starych fotografiach i rysunkach. Po nim właśnie zapraszam Was dzisiaj na spacer. Czytaj dalej