Okruchy Kultury - na marginesie - tyrania metropolii
Na marginesie

Na marginesie: tyrania metropolii

czułem jak wyzwalam się 
od zbędnego nadmiaru energii 
w którą wyposażyła mnie młodość 

możliwe 
że mógłbym użyć jej inaczej 
np. napisać 4 reportaże 
o perspektywacz rozwoju małych miasteczek 

ale 
…….mam w dupie małe miasteczka 

Andrzej Bursa, Sobota

***

Otwierając korespondencję z sz. pp. pracownikami działów PR można pozwolić sobie na wrażenie, że przestrzeń implodowała. Zapraszają mnie na spotkanie, które ma odbyć się w placówce księgarni z pretensjonalną nazwą i pomarańczowym logotypem, która znajduje się przy ulicy W., jednakże nie sprecyzowano, w jakim mieście. Nie podano nawet części naszego pięknego kraju, którą powinnam brać pod uwagę chcąc wybrać się na to wydarzenie, które z pewnością zrzeszyć ma grono zacnych ludzi kultury. Czytaj dalej

Standard
Okruchy Kultury - Wyspa Dusz Johanna Holmstrom
Filozofia, Książki, Kultura

Wyspa Dusz. Szaleństwo jako norma

Społeczeństwo to surowa matka. Nikogo nie kocha. Stawia tylko wymagania i rzadko nagradza.

Johanna Holmström Wyspa Dusz

***

Kristina utopiła własne dzieci. Wiecznie przemęczona, niedospana, oszalała ze zmęczenia kobieta po prostu oddała je wodzie. Kiedy zdała sobie sprawę z tego, co zrobiła – zapadła się w sobie. Tak właśnie trafiła na wyspę, na której znajduje się żeński szpital dla obłąkanych, z którego wychodzi się jedynie na cmentarz znajdujący się przy pobliskim kościele. Czytaj dalej

Standard
Bookstagram - polemika. Ana Matusewic, Okruchy Kultury
Książki, Kultura

Ana Matusevic: #Bookstagram – polemika

Po napisaniu przeze mnie tekstu „#Bookstagram: jedna z chorób współczesnej kultury” otrzymałam mnóstwo komentarzy, wyrazów zgody i niezgody. Mnóstwo z Was przeczytało ten wpis, za co dziękuję. Ana Matusevic natomiast – związana z Instytutem Kultury Miejskiej w Gdańsku i bardzo przeze mnie ceniona animatorka kultury i zagorzała czytelniczka, a także autorka bloga „Jak Malowany” – zapytała mnie, czy znajdzie się na Okruchach miejsce dla polemiki. Jej rezultat – odpowiedź Any na mój tekst – przedstawiam Wam poniżej i zapraszam do lektury oraz dalszej dyskusji

Autorka Okruchów Czytaj dalej

Standard
Bookstagram to choroba współczesnej kultury
Książki, Kultura

#Bookstagram: jedna z chorób współczesnej kultury

Zawsze wydawało mi się, że internet to wspaniałe narzędzie, które pozwala nie tylko komunikować się ludziom z całego świata, ale przede wszystkim służy do zdobywania wiedzy oraz dzielenia się własnym dorobkiem (w różnych dziedzinach). Przeświadczenie to początkowo wzmogło powstanie mediów społecznościowych, bez których większość z nas nie wyobraża sobie dziś świata – ale ostatnio, wchodząc na Instagram, mam co do tego wszystkiego coraz większe wątpliwości. Czytaj dalej

Standard
Okruchy Kultury - Historia sztuki jako przedmiot konsumpcji
Książki, Kultura, Sztuka

Historia sztuki jako przedmiot konsumpcji

Proces zdobywania wiedzy coraz bardziej przypomina dziś proces konsumpcji.

Historia sztuki stała się w ostatnim czasie modna. Przeżywa falę swojej popularności tak intensywnie, jak kilka lat temu przeżywało ją w Polsce latte ze Starbucksa (dziś zwykłe latte jest już passe, dziś zamawia się sojowe, odtłuszczone, koniecznie z ziaren kawy z eko plantacji certyfikowanej przez specjalnie do tego celu założone stowarzyszenia i fundacje).  Czytaj dalej

Standard
Varia, Życie

Przed trzydziestką to taki rozbieg

Muranów zbudowano na gruzach Getta. Podobno część bloków stoi na usypanej z gruzów skarpie. Mają charakterystyczne, niewielkie okna. I pamiętam, że kiedyś w każdym z tych okien suszył się powieszony za nogi zając, na mrozie kruszał na święta – opowiada M., obierając drobnymi palcami ogórki na jej letni sos tzatziki.

Czytaj dalej

Standard
Okruchy Kultury - Wędrówki po Rzymie z historią w tle
Książki, Sztuka

Nieustanna ciekawość miasta. O Rzymie z historią w tle oczami Bożeny Fabiani

Jest lipiec. Gorący, zawiesisty wieczór. Mieszkam w rejonie metra Cavour, wychodzę – przy chodniku rosną drzewka cytrusowe pachnące aromatycznie do zawrotu głowy.

Rzym po zmierzchu ożywa i staje się  tak bardzo różny od turystycznej stolicy znanej z folderów reklamowych biur podróży oferujących objazdowe wycieczki. Paradoksalnie, miasto wycisza się, a jego puls przechodzi w pogłos śmiechu i stukających kieliszków, filiżanek do kawy stawianych na porcelanowych spodeczkach, wreszcie – zaśpiew rozgrzanych, tramwajowych szyn.

W starożytnych ruinach zamieszkuje dziś niepoliczalna ilość kotów. Czytaj dalej

Standard
okruchy kultury - spacerownik gdański - wojskowy cmentarz francuski
Spacerownik Gdański

Spacerownik Gdański #1: Wojskowy Cmentarz Francuski

Położony na stromej, morenowej skarpie Wojskowy Cmentarz Francuski znajduje się zaledwie kilka kilometrów od centrum miasta. Ukryty wśród drzew, skromny, nieoznaczony na turystycznych trasach, stanowi miejsce spoczynku francuskich żołnierzy, którzy polegli na ziemiach polskich w czasie I i II wojny światowej. Kiedy rozpoczęto jego budowę – jeszcze w latach ’40, o czym niewielu odwiedzających wie, natrafiono jednak na znacznie starsze szczątki i odkryto na tym terenie mogiłę z czasów wojen napoleońskich. Dziwne to w Gdańsku zdarzają się zbiegi okoliczności. Czytaj dalej

Standard
Zapiski z podróży

Zapiski z podróży: Tallinn

– Czy mówisz po angielsku? – słyszę za plecami, stojąc w kolejce do kasy w Maiasmokk, najstarszej kawiarni w Tallinnie, nieprzerwanie działającej na parterze tej samej kamienicy od 1864 roku. Odwracam się, potwierdzając.

– Pięknie wyglądasz. Masz wspaniałą spódnicę. Łączysz elegancję z takim niewymuszonym, artystycznym stylem… – mówi. Ma niebieskie, prawie wyblakłe oczy i jasne, sięgające ramion włosy. Surowe rysy twarzy zaostrza kilkudniowy zarost. Zaciśnięte w linijkę usta rozciągają się w uśmiechu. Odpowiadam, że spódnicę – z jedwabnej surówki w kolorze czerwonego wina – uszyła mi moja mama.

– Jak to możliwe? Sama? Jak nauczyła się szyć tak piękne ubrania? – dziwi się. Uśmiecham się w duchu.

– Mój kraj przechodził drastyczne przemiany gospodarcze. Byłyśmy bardzo biedne, a wciąż trzeba było się ubrać i nie pozwolić na degradację – odpowiadam.

– Skąd jesteś…? – pytamy siebie nawzajem, w tej samej chwili. Czytaj dalej

Standard