Lublin o zachodzie słońca
Zapiski z podróży

O pięknym Lublinie i krzywdzących stereotypach

Lipcowy wieczór. Upalne powietrze miesza się z zapachem wilgoci uwalniającej się z liści potężnych drzew rosnących w Parku Saskim. I światło miejskich latarni, pomarańczowe, ciepłe, wydobywające ten szczególny, właściwy tylko dla lipca genius loci miasta. To Lublin. Czytaj dalej

Standard
Sztuka

Świat pełen ikon

Chciałbym zabrać was w dniu dzisiejszym na krótką wycieczkę, ekskursję w świat ikon i ikonografii. Wiem, że jest to temat godzien prac magisterskich, a nawet doktoratów i habilitacji, jednak czemu właściwie nie… jak to powiedział Alibaba do 40 rozbójników, zacznijmy tą opowieść po kolei. Słowa mają moc. Większości kojarzyć się będzie to słowo, ikona, ze starymi cerkiewnymi obrazami, może z wytartą frazą że ikony się pisze, a nie maluje, z lekcji języka rosyjskiego, wycieczką na Podlasie bądź Lubelszczyznę, część, przynajmniej mam taką nadzieje zobaczy zawartą w tych słowach: historie malarstwa, sztuki, a także narodów i światów. Czytaj dalej

Standard