Sztuka

U podstaw europejskiej tożsamości. Romanizm

Odkąd pamiętam, fascynowały mnie mroki wieków, w których powstawały fundamenty katedr i europejskiej kultury. Średniowiecze, które przez wielu z Was zapewne uważane jest za synonim zacofania i degeneracji, w istocie – z czego zdaje sobie sprawę garstka pasjonatów – było epoką rozkwitu nie tylko sztuki i kultury, ale też nauki (wiele wynalazków czasów późniejszych swoją …

Czytaj dalej
Sztuka

Mistyka czasu karolingów

Na sam początek – jak dobrze znów wrócić do pisania o sztuce. W pewnym momencie poczułam, jak bardzo brakuje mi opowiadania Wam właśnie tej części świata – w sposób do bólu osobisty, subiektywny, nie pozbawiony naleciałości ocennej – ale gdyby nie sztuka, nie byłoby przecież całej reszty. Nie byłoby “Zapisków z podróży”, nie byłoby zachwytu nad światem i całej nadwrażliwości, którą czytacie na Okruchach – bo to właśnie od sztuki wszystko się tak naprawdę zaczęło. Szczególne zaś miejsce zajęła w moim życiu sztuka średniowieczna – rozumiana najszerzej, jak to tylko możliwe.

Czytaj dalej
Kultura

Et omnia vanitas – o marności ludzkiego życia

Vanitas vanitatum, et omnia vanitas, powiada Kohelet. Tak zaczyna się jeden z najważniejszych tekstów mojego życia, starotestamentowa księga Eklezjastesa. Nie znam lepszego czasu niż początek listopada, by napisać o wszystkim, co mi dał ten tekst, przez wielu mylnie interpretowany jako bezmiar pesymizmu i zatracenia w śmiertelności człowieka.

Czytaj dalej