Varia

SamSeks #4: Niewyrażalne

Wyrazić, czy też ująć w karby języka cokolwiek, to znaczy tyle, co nadać temu realność istnienia; dopóki nie opowiem Innemu swojej miłości, ten nie wie, że jest przeze mnie kochany. Nie wie też, jak wielką walką jest wypowiedzenie bądź niewypowiedzenie miłości. A może wie…? Może walczy dokładnie z tą samą niemożnością podjęcia decyzji, może w beznadziejnym, nie mogącym zsumować się nigdy rachunku próbuje zestawić zyski i straty…?

Czytaj dalej
Varia

SamSeks #3: O lustrach

And I’ve been awaiting you; I’ve been awaiting you. Elend – Charis Pożądanie rodzi się w pierwszym brzmieniu głosu usłyszanego gdzieś w środku nocy, w mroźnym końcu listopada. W pierwszym spojrzeniu w rozszerzające się nagle źrenice, ledwie kilka tygodni później. Patrzę w oczy Innego i oto widzę siebie; człowieka umiejscowionego w świecie, obciążonego mnóstwem niedoskonałości. Siebie z …

Czytaj dalej
Varia

SamSeks #2: Biopolityka i biowładza

Kiedy zaczęłam myśleć o tekstach dotyczących genezy władzy, w naturalny sposób splotły się one z cyklem dotyczącym erotyzmu i seksualności. Niejeden już raz pisałam o tym, że seks jest wolnością; najpełniejszą i właściwie jedyną formą nieograniczonej ekspresji, jaką dysponuje człowiek. Dlaczego jedyną? Bo seks zawsze wymykał się władzy. Nieuchwytny, niedefiniowalny. Trudny do ujęcia w jakiekolwiek …

Czytaj dalej