Stambuł oddycha złotem. „Nazywam się Czerwień” Pamuka

Kultura Turcji fascynowała mnie od najmłodszych lat. Pyszna chałwa i zapachy, których próżno szukać w świecie kultury zachodnioeuropejskiej; bogate białe piżmo, opium, drzewo sandałowe, wielość aromatów przypraw, które jako dorosły człowiek zaprosiłam do swojej kuchni. Niemal magiczne, mistyczne wręcz pismo, wijące się ornamentem na akwamanilach i mozaikach zdobiących mury tureckich budowli. Wreszcie; Hagia Sophia i odwieczne, dziecięce jeszcze marzenie o wnętrzu tego bożego przybytku dwóch religii, przybytku o tak ciężkiej i trudnej historii.  Czytaj dalej