Okruchy Kultury - Wyspa Dusz Johanna Holmstrom
Filozofia, Książki, Kultura

Wyspa Dusz. Szaleństwo jako norma

Społeczeństwo to surowa matka. Nikogo nie kocha. Stawia tylko wymagania i rzadko nagradza.

Johanna Holmström Wyspa Dusz

***

Kristina utopiła własne dzieci. Wiecznie przemęczona, niedospana, oszalała ze zmęczenia kobieta po prostu oddała je wodzie. Kiedy zdała sobie sprawę z tego, co zrobiła – zapadła się w sobie. Tak właśnie trafiła na wyspę, na której znajduje się żeński szpital dla obłąkanych, z którego wychodzi się jedynie na cmentarz znajdujący się przy pobliskim kościele. Czytaj dalej

Standard
Bookstagram to choroba współczesnej kultury
Książki, Kultura

#Bookstagram: jedna z chorób współczesnej kultury

Zawsze wydawało mi się, że internet to wspaniałe narzędzie, które pozwala nie tylko komunikować się ludziom z całego świata, ale przede wszystkim służy do zdobywania wiedzy oraz dzielenia się własnym dorobkiem (w różnych dziedzinach). Przeświadczenie to początkowo wzmogło powstanie mediów społecznościowych, bez których większość z nas nie wyobraża sobie dziś świata – ale ostatnio, wchodząc na Instagram, mam co do tego wszystkiego coraz większe wątpliwości. Czytaj dalej

Standard
Książki, Kultura

Listy znanych ludzi

Po raz pierwszy od dawna weszłam do Empiku, bo legenda głosi, że kiedyś, u zarania dziejów, sprzedawano tam książki.
Znalazłam ich śladowe ilości, gdy już przebrnęłam przez o wiele za drogie artykuły papiernicze i prasę, z której znów nie mam ochoty wziąć do ręki ani jednego tytułu. Pierwsza półka? Literatura epistolograficzna. Dużo. Czytaj dalej

Standard
Kultura

O książce, która jest jak droga

Istnieją książki, które czyta się raz, po to, by przez chwilę cieszyć nimi myśl. Istnieją też takie, do których się wraca. I wcale nie po to, by znaleźć taką czy inną informację… nie dla treści nawet. To książki, które są jak sny na jawie – książki jak podróż, jak muzyka, jak chwiejny lot nad głębinami. Nierzadko – własnego umysłu, czy też człowieczeństwa w ogóle. Jedną z tych książek jest praca Olgi Tokarczuk – Bieguni, w której utonęłam od pierwszych kilku słów. Uprzedzam jednak – jeśli obce są Wam oniryzm, przenikanie się światów, migotliwość rzeczywistości – nie dotykajcie jej kart. Nie traćcie czasu. Ani na książkę, ani na tę notkę. Czytaj dalej

Standard