Kultura

Wielkanoc: Bezwstydna zieloność i niezwyciężone słońce

Kiedy trzy dni temu wsiadam w Sopocie do pociągu jadącego przez pół Polski na południe, mrużę oczy od słońca. Może pierwszy raz w tym roku tak bardzo intensywnie czuję wiosnę, czuję to ciepło, które zaczyna tulić się do skóry – ciepło niesione z wiatrem znad morza, łagodnym i dobrym. I zapach. Zapach świeżej, żywej ziemi i listnych pąków, które już za parę tygodni, a może wcześniej nawet rozchylą się i świat wypięknieje.

Czytaj dalej
Varia

O interpretacji – część trzecia

Zeszłotygodniowa notka semantyczna była wprowadzeniem w zagadnienia hermetyzmu, na które nie starczyło przestrzeni – dajcie mi proszę znać, jeśli będziecie mieli ochotę na czytanie postów o objętości pracy doktorskiej.

Czytaj dalej
Varia

O interpretacji – część druga

W poprzedniej notce, która otwierała cykl semantyczny na dobre, pisałam o logicznych podstawach interpretacji – jeśli chcecie sobie co nieco przypomnieć, zapraszam tutaj. W ostatnich dwóch zdaniach zapowiedziałam, że zwrócę się w stronę mniej racjonalnych aspektów zjawiska interpretacji – w stronę szaleństwa i szerzej, duchowości w ogóle. Żeby pokazać Wam, czym dla mnie jest magia …

Czytaj dalej