O przyjaźni

Okruchy Kultury - O przyjaźni

Grudzień nigdy nie był łatwym czasem. Święta w końcu miesiąca to czas, w którym eskaluje w moim świecie przypadkowość, przygodność zdarzeń i ludzi – chyba w najsmutniejszym swoim wymiarze. Zamiast radości, spokoju i ciszy przez lata oplatał końcówkę roku smutek, wspomnienia i kolejne próby obrachunku z nawarstwiającą się przeszłością, i, jak to napisała moja mama, to czas, w którym byt odczuwa się najintensywniej. Czytaj dalej

Zimą jestem bardziej

Okruchy Kultury - Zimą jestem bardziej

Pewien czas temu ułożyłam się z popielatym, nikłym poblaskiem dnia pełznącym po wysokich ścianach mojego mieszkania. Z chłodem lęgnącym się przy skórze i we włosach. I już po piętnastej zapalam świece. Ciepłe światło płoży się po szybach okien, po upiętej nad nimi draperii, po chropawych, brązowych łupinach orzechów. Zatrzymuje się na otwartych książkach, gromadząc się w ich bieli, w załamaniach papieru. Czytaj dalej