Nieustanna ciekawość miasta. O Rzymie z historią w tle oczami Bożeny Fabiani

Okruchy Kultury - Wędrówki po Rzymie z historią w tle

Jest lipiec. Gorący, zawiesisty wieczór. Mieszkam w rejonie metra Cavour, wychodzę – przy chodniku rosną drzewka cytrusowe pachnące aromatycznie do zawrotu głowy.

Rzym po zmierzchu ożywa i staje się  tak bardzo różny od turystycznej stolicy znanej z folderów reklamowych biur podróży oferujących objazdowe wycieczki. Paradoksalnie, miasto wycisza się, a jego puls przechodzi w pogłos śmiechu i stukających kieliszków, filiżanek do kawy stawianych na porcelanowych spodeczkach, wreszcie – zaśpiew rozgrzanych, tramwajowych szyn.

W starożytnych ruinach zamieszkuje dziś niepoliczalna ilość kotów. Czytaj dalej

Seksowne księżniczki. O stereotypizacji kobiet

Dlaczego feminizm dziś tak bulwersuje…?
Bo burzy oczywistości. Bo wdziera się w zakres ustalonego porządku rzeczywistości, w którym seksizm jest na porządku dziennym. Ubrany w formę żartu, bon-motu stworzonego wyłącznie na potrzeby krotochwili w mediach społecznościowych, nie budzi już niczyjego gniewu. Czytaj dalej

Skazani na popkulturę?

Od 1998 roku żyję w świecie, w którym wszystko mam na wyciągnięcie ręki. Muzyka, filmy, tysiące książek we wszystkich językach, w jakich jestem w stanie przetwarzać tekst. Recenzje (albo teksty, które aspirują do bycia recenzjami), opinie, listy bestsellerów. A każda treść – w milionach kopii (często nielegalnych). Czytaj dalej

Nie wszystek umrę – o biżuterii funeralnej

Prastara tradycja zapalania świateł na grobach zmarłych, którą tak zręcznie zaadaptowało chrześcijaństwo już w początkach swojego istnienia to dzisiaj jedynie pogłos tego, czym od wieków w kulturze europejskiej było opłakiwanie zmarłych oraz rytuały pamięci związane ze śmiercią. Czytaj dalej

Riomaggiore. Markowy produkt turystyczny. Konsumuj więcej!

Riomaggiore, Cinque Terre, Italia

Do Riomaggiore wjeżdża się po serpentynowej drodze wiodącej w górę, ponad La Spezia, która nie wyróżnia się ani urodą, ani czystością – przeciętność portowego miasta Północy załamywana jest jedynie przez dwa, ultranowoczesne okręty wojenne cumujące przy wojskowej części nabrzeża. To Liguria, w której miesza się błękit włoskiej Riviery i majestat gór, okalających krainę od wschodu. Czytaj dalej

Polska (nie)kulturalna

Budynek opuszczonej księgarni

Dyskusja o Golgota Picnic skłoniła mnie do zastanowienia się nad szerszym aspektem tego, czym jest kultura w Polsce. Jaka jest jej dostępność? Czy nie jest przypadkiem tak, że kultura w naszym kraju jest tak naprawdę przywilejem nielicznych, lub – z innej perspektywy – przewinieniem (głównie dzięki piractwu) większości…? Czytaj dalej

(Golgota) Picnic niezgody

Rycina przedstawiająca Teatr Globe z czasów Szekspira

Nie lubię teatru współczesnego. Nie znoszę, nie cierpię. I przypominam sobie o tym jeszcze bardziej w ostatnich kilku dniach, kiedy większość tematów kulturalnych w mediach ogniskuje się wokół dyskusji o spektaklu Golgota Picnic, anulowanym z programu poznańskiego festiwalu Malta. Wielokrotnie z tego powodu zarzuca mi się impertynencję, brak wykształcenia i prymitywizm (nie kłócę się, samej siebie nie będę oceniać). Czytaj dalej

Zdegenerowana estetyka współczesności

Uprzedzam – to będzie jeden z tych tekstów, po przeczytaniu których część z Was złapie się za głowę, odlubi stronę Okruchów na Facebooku, a mnie będzie wyklinać na lewo i prawo za poglądy, trochę zbyt mało popularne, by można o nich było słuchać w radiu, lub czytać w popularnej prasie. Nie mówi się dziś o upadku, a może raczej degeneracji estetyki zbyt wiele; temat raczej się pomija. Powiem nawet więcej: nie tyle pomija, co w ogóle się go nie zauważa (a wiadomo powszechnie, że jeśli czegoś nie widać, to nie istnieje). Czytaj dalej