Zapiski z podróży

Listopad w Warszawie. Powązki

Na Powązki trafia się ze środka zgiełku, jakim tętni wielkie skrzyżowanie ulic przy Rondzie „Radosława” w Warszawie. Jerzy Waldorff pisał, że to miejsce „Za bramą wielkiej ciszy”. Cisza obejmuje i ogarnia każdego, kto bramę tę przekroczy.

Czytaj dalej
Zapiski z podróży

Moja Warszawa

Świętokrzyska wieczorem pachnie kwiatami. Patrzę, jak zapada zmierzch i nie mogę przyzwyczaić się do tego miasta, które wygląda tak bardzo znajomo i jednocześnie tak bardzo inaczej, niż zapamiętałam je pięć lat temu.

Czytaj dalej