Co poszło nie tak, albo tekst o niczym

Poczułam dzisiaj, że nie chce mi się dłużej prowadzić tego bloga. A dzień zaczął się tak pięknie; miałam zamiar napisać Wam dobry tekst o Wrocławiu. O odkrywaniu miasta inaczej, niż to proponują mainstreamowe przewodniki i produkowane przez wydział marketingu urzędu miasta materiały.
Potem jednak przypomniałam sobie reakcję jednej z osób na Twitterze, kiedy zapowiedziałam przedwczoraj tekst o historii sztuki; “ktoś to w ogóle czyta?” i zrobiło mi się tak trochę nieswojo. Czytaj dalej

Okruchy z Sieci #1

Nie wiem jeszcze, czy ten cykl – cosobotnia, krótka notka polecająca kilka ciekawych rzeczy, jakie znalazłam w mijającym tygodniu – będzie miał dokładnie taki kształt. Dziś mam dla Was pięć ciekawych linków z różnych dziedzin; od filologii klasycznej i filozofii przez lifestyle, aż po politykę i feminizm. Czytaj dalej

„Kto chciałby żyć wiecznie…?” – o HIV i AIDS

O tym, czym jest AIDS dowiedziałam się mając chyba siedem, albo osiem lat, od rodziców, kiedy opowiedzieli mi, jak zmarł mój wówczas ulubiony (a dziś wciąż jeden z najważniejszych) muzyk – Freddie Mercury. Pamiętam czarną, plakatową niemal okładkę “Gazety Wyborczej” z grudnia 1996, może 1997 roku, z przerażającym, drukowanym mocnym fontem hasłem “AIDS ZABIJA”.
Dlaczego o tym piszę? Czytaj dalej

Moja Praga i Czesi na 25-lecie wolności

Po Pradze od dawna już poruszam się na pamięć, bez mapy i przewodników. Z zamkniętymi oczami trafiam do ważnych dla mnie miejsc, poukrywanych w wąskich, zapomnianych przez turystów uliczkach. Wilgoć, odpadający tynk, wieczorne, złote światło latarni, dzięki którym błyszczy kilkusetletni bruk. Czytaj dalej

Nie tylko Mur Berliński

Przestrzeń wokół Bramy Brandenburskiej z reguły jest za ciasna, by myśleć w niej o czymkolwiek. Wypełniona turystami, zatłoczona do granic możliwości, skomercjalizowana przez przechadzających się w tę i z powrotem sprzedawców kiczowatych pamiątek. Czytaj dalej