Książki

HISTORIA SZTUKI JAKO PRZEDMIOT KONSUMPCJI

Proces zdobywania wiedzy coraz bardziej przypomina dziś proces konsumpcji.

Historia sztuki stała się w ostatnim czasie modna. Przeżywa falę swojej popularności tak intensywnie, jak kilka lat temu przeżywało ją w Polsce latte ze Starbucksa (dziś zwykłe latte jest już passe, dziś zamawia się sojowe, odtłuszczone, koniecznie z ziaren kawy z eko plantacji certyfikowanej przez specjalnie do tego celu założone stowarzyszenia i fundacje). Czytaj dalej

Standard
Na marginesie

To taki rozbieg

Muranów zbudowano na gruzach Getta. Podobno część bloków stoi na usypanej z gruzów skarpie. Mają charakterystyczne, niewielkie okna. I pamiętam, że kiedyś w każdym z tych okien suszył się powieszony za nogi zając, na mrozie kruszał na święta – opowiada M., obierając drobnymi palcami ogórki na jej letni sos tzatziki.

Warszawa będzie dla mnie tą opowieścią. Tak ją zapamiętam, bo nieszczególnie co innego jest w niej pamiętać – a szkoda mi czasu na pisanie o tym, jak ludzie celowo utrudniają sobie w Warszawie życie drożyzną, złą urbanistyką i zwykłą, bezinteresowną, codzienną złośliwością oraz niejednokrotnie chamstwem. Czytaj dalej

Standard
Homo viator, Książki

NIEUSTANNA CIEKAWOŚĆ MIASTA. O RZYMIE Z HISTORIĄ W TLE OCZAMI BOŻENY FABIANI

Jest lipiec. Gorący, zawiesisty wieczór. Mieszkam w rejonie metra Cavour, wychodzę – przy chodniku rosną drzewka cytrusowe pachnące aromatycznie do zawrotu głowy.

Rzym po zmierzchu ożywa i staje się  tak bardzo różny od turystycznej stolicy znanej z folderów reklamowych biur podróży oferujących objazdowe wycieczki. Paradoksalnie, miasto wycisza się, a jego puls przechodzi w pogłos śmiechu i stukających kieliszków, filiżanek do kawy stawianych na porcelanowych spodeczkach, wreszcie – zaśpiew rozgrzanych, tramwajowych szyn.

W starożytnych ruinach zamieszkuje dziś niepoliczalna ilość kotów. Czytaj dalej

Standard