Filozofia

Tak ważna jest pamięć

Stary cmentarz żydowski w Pradze

Stary cmentarz żydowski w Pradze

Na co dzień pędzimy. Gnamy ze spotkania na spotkanie. Każdy dzień dzielimy pomiędzy setki obowiązków. Pozornie tylko kontrolujemy czas, bo gdy nadchodzi wieczór, a czasem w środku nocy, po prostu przewracamy się na łóżko, nieprzytomni ze zmęczenia, z wyłączonym mózgiem… Tak właśnie wygląda życie w świecie wszechobecnej technologii i przymusowej komunikacji.

Pierwszy listopada, dzień Wszystkich Świętych, zawsze przypominał mi o tym, że można i trzeba mimo wszystko inaczej. Że zatrzymanie się jest ważne. Zatrzymanie się… i poświęcenie czasu na to, by uświadomić sobie, skąd się jest i dokąd się idzie. Nie ma na to lepszego sposobu, niż pamięć. I nie chodzi tu tylko o wizytę na cmentarzu, zapalenie znicza i wydanie mnóstwa pieniędzy na wiązankę kwiatową.

Zawsze wydawało mi się, że początkiem cywilizacji jest moment, w którym człowiek zaczął chować swoich zmarłych i pamiętać o nich, przenosić tę pamięć do świata żywych, jako nieodłączny fragment siebie. Pamięć jest jedną z najważniejszych składowych ludzkiej tożsamości, a może mocniej – człowieczeństwa. Pamięć przechowuje emocje, spaja duchowość, pozwala na samoświadomość. Pamięć wytycza kierunki, bo łączy się z doświadczeniem. I z wiedzą. Wreszcie – jest nośnikiem tradycji (ale któż by dziś o niej pamiętał i po co…? Martwiące).

Kiedy nie pamiętamy, zapominamy. Oduczamy się. Siebie, świata i tego, co nas tworzyło. Tracimy wertykalność. Kiedy nie pamiętamy, stajemy się sterowalni. Łatwo wówczas wpływać na nasze myśli, decyzje i postrzeganie świata. Jeszcze łatwiej poprzewracać do góry nogami system wartości. Każdy ma swój – nie ma uniwersalnego – lecz najgorzej jest, gdy nie posiada się żadnego, a zamiast – człowiek jak gruzowisko, przestraszony i smutny.

Zmarli przypominają o tym łagodnie, czekają cierpliwie przez cały rok. W ten jeden dzień zatrzymaj się, człowieku. Nie pracuj. Nie klnij w korkach. Po prostu wyjdź na spacer. I przypomnij sobie, kim jesteś… i dlaczego jesteś. Bo jak głosi jedno z epitafiów w kościele Santa Croce we Florencji, jesteś, kim byłem, staniesz się, kim jestem. Memento mori.

Standard

2 thoughts on “Tak ważna jest pamięć

  1. Pięknie napisane. Tak odprężająco. Co sprzyja chłonięciu treści.
    Masz rację, biegniemy, zatracamy się w tym biegu. Często jest tak, że przestaję pracować, dopiero gdy zaczynają mi opadać powieki, tracę wątek i boję się, że laptop mi spadnie z kolan. I to mnie najbardziej wkurza. Na szczęście zakorzeniona jestem bardzo mocno, tak dla równowagi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *