Zapiski z podróży

Wąską ścieżką, wśród cieni – Sopot, jakiego nie znacie

Kiedy w październiku zamykałam po raz ostatni drzwi warszawskiego mieszkania i jechałam na Pomorze nie spodziewałam się, że ostatecznie zamieszkam w Sopocie. Oczywiście, skrycie marzyłam o tym od dawna – ale wszyscy znamy argumenty, które sprowadzały moje marzenia na ziemię; ceny gruntu, drogie wynajmy, mała ilość mieszkań, turyści… Udało się jednak! Zima nie zachęcała do …

Czytaj dalej
Muzyka

Gdy zapada noc: Hecq

Latem noce na Pomorzu bywaja suche i gorące. Uwalniane z grubych, poniemieckich murów ciepło wzbija się do góry, wpełzając do pokoju przez uchylone okno, razem z zapachem maciejki i drzew, z morską bryzą i wszystkimi szeptami nocnego miasta. To noce, kiedy zmęczenie przynosi z sobą jedynie bezsenność i odległe spojrzenie w rozgwieżdżone niebo, czarne jak …

Czytaj dalej
Varia

O zbyt ciasnym świecie i płynnej tożsamości

Kiedy przeczytacie tę notkę, będzie zapewne już dość późna, wieczorna godzina. Może usiądziecie z filiżanką ciepłej, odprężającej herbaty z laptopem na kolanach, a może wciąż będziecie siedzieć przy biurku, zawaleni pracą, nauką i innymi obowiązkami, a wejście na bloga będzie jedynie krótką chwilą przerwy… ? Możliwe też, że wcale nie zajrzycie do mojego tekstu dzisiaj. …

Czytaj dalej