Tag Archives: Paryż

Na marginesie: po zamachach w Paryżu

Pantin, niegdyś samodzielna jednostka administracyjna położona nieco ponad 6 kilometrów od centrum Paryża, dziś – przedmieścia świetlistej metropolii. Przy stacji metra – przedostatniej dla linii numer 5 – kościół, którego historia sięga XII wieku. Zaniedbany, szary, z wnętrzem pachnącym wilgocią. Wokół – wielojęzyczny, wielokulturowy tłum przybyszów z Bliskiego Wschodu oraz Czarnej Afryki. Czytaj dalej

Zapiski z podróży (II)

Paryż - Luwr, ostatnie dni sierpnia 2013
Paryż – Luwr, ostatnie dni sierpnia 2013

Jeśli mogę Cię o coś prosić – zgub się w tym mieście…

Wysiadam z metra na stacji Bastille. Wilgotny, ciepły jak na grudzień wieczór. Nie planuję niczego. Nie wiem, dokąd iść. Zdaję sobie jedynie sprawę z ogromnego niedostatku, niedosytu, z tego, jak wiele ostatnio zabrał mi pośpiech i doskonale opanowana umiejętność zaginania czasoprzestrzeni jedynie po to, by upchnąć w niej jeszcze jedno spotkanie, jeszcze jednego człowieka, jeszcze kilka spraw. Zwalniam więc… zwalniam, kiedy trafiam na całkowicie opustoszały Place des Vosges. Cisza drzew, z których już opadły liście. Delikatny szmer ludzi w pobliskiej herbaciarni, zapach trawy cytrynowej, wyraźny i aksamitny w lekkim, rozrzedzonym powietrzu. Czytaj dalej

Paryż. Oswajając przestrzeń

Paryż, połowa października 2013.
Paryż, połowa października 2013.

Jedenastomilionowy Paryż wita mnie nieczułością betonowych zabudowań Terminalu 1 na lotnisku De Gaulle’a. I absurdalnie brzmiącym Mozartem, który towarzyszy przesuwaniu się po zdezelowanej taśmie transportującej pasażerów w kierunku wyjścia z labiryntu lotniskowych korytarzy. Przez pół godziny jedziemy do centrum, a ja obserwuję wielobarwny tłum ludzi i sprzeczności, które zamieszkują – przesuwające się za oknem kolejne dzielnice – slumsy, postindustrialne, zaniedbane przestrzenie, a w tle, wiele kilometrów dalej za nimi – piętrzący się Montmartre z dominującą bryłą Sacré-Cœur. Czytaj dalej