Tag Archives: literatura

O książce, która jest jak droga

Istnieją książki, które czyta się raz, po to, by przez chwilę cieszyć nimi myśl. Istnieją też takie, do których się wraca. I wcale nie po to, by znaleźć taką czy inną informację… nie dla treści nawet. To książki, które są jak sny na jawie – książki jak podróż, jak muzyka, jak chwiejny lot nad głębinami. Nierzadko – własnego umysłu, czy też człowieczeństwa w ogóle. Jedną z tych książek jest praca Olgi Tokarczuk – Bieguni, w której utonęłam od pierwszych kilku słów. Uprzedzam jednak – jeśli obce są Wam oniryzm, przenikanie się światów, migotliwość rzeczywistości – nie dotykajcie jej kart. Nie traćcie czasu. Ani na książkę, ani na tę notkę. Czytaj dalej