Kategoria: Lifestyle

Nie chcę życia jak z reklamy

Z zaklejonych ohydną folią okien spoglądają na mnie wyretuszowane, niemal śliskie twarze kobiet i mężczyzn około trzydziestki, w towarzystwie kilkuletnich dzieci. Obowiązkowo uśmiechnięci, z reguły – blond. Schludnie ubrani. Do obrzydzenia radośni. Reklamują kredyty hipoteczne w bankach, od których kilka lat temu zaroiła się ulica Świętojańska w Gdyni.
Przebiegam nią dzisiaj roznosząc tu i tam swoje CV, bo kilka dni temu znów przeprowadziłam się na Pomorze i szczerze wierzę, że uda mi się dobrze przeżyć jeszcze choć trochę czasu w Polsce.
Reklamy kredytów są jak porzucony w opuszczonym lunaparku strój clowna.
Są demoniczne. Czytaj dalej

O złych grudniach i gromadzeniu siły

Nie napiszę Wam, że nie było mnie, bo pochłonęły mnie przedświąteczne przygotowania czy też uganianie się za prezentami dla najbliższych. Nie będę Wam też wmawiać, że miałam multum roboty i że nie znalazłam ani chwili czasu, żeby się odezwać, naskrobać chociaż jeden tekst. Nie. Powiem wprost: JEST GRUDZIEŃ. I było po prostu źle, jak to w grudniu bywa. Czytaj dalej

Jutra nie będzie

Gdybym powiedziała Ci, że jutra nie będzie – w którą stronę byś się zwrócił…?
Do kogo wpierw byś zadzwonił, z kim się spotkał…?
Czy nie zaprzątną Ci głowy niezapłacone rachunki, zaległości w pracy, książki pożyczone z biblioteki, za które już nieistniejący człowiek będzie płacił naliczaną po własnej śmierci karę…? Dwadzieścia groszy za dzień nieistnienia. Czytaj dalej