Uczę się z czasem

Berlin, sierpień 2013.
Berlin, sierpień 2013.

Uczę się cierpliwości, łagodności, wewnętrznego spokoju. Uczę się dobra, ciszy i wszystkich odcieni ciekawości świata. Uczę się z czasem, nie próbując go zatrzymywać. Nie żałując i nie tęskniąc za niczym, co przeszłe – życie to podróż, a podróżuje się zawsze w przód, ku nowemu, nieznanemu, nieopisanemu. Podróżuje się po siebie i po wiedzę. I tylko w liniowym, wiecznie biegnącym w przyszłość czasie, w którym jedyne, co posiadamy to teraz i nienazwane jutro – cykliczność jest wrogiem wszelkiej nauki. Czytaj dalej

Zapiski z podróży (III)

Gdańsk, grudzień 2013
Gdańsk, grudzień 2013

Is it written in the stars
Upon the Milky Way
We must burn bright
Before we fade away…?

Chmurne, ołowiane niebo i wilgoć pełznąca po skórze pod płaszczem, osadzająca się na rzęsach niepokojąco ciężkimi kroplami. Przypominam sobie, po co tu przyjechałam i wiem, że kryzys mojego bycia-w-świecie może polegać tylko na jednym – na związaniu się ze światem, na zatraceniu świadomości, że jedyny możliwy sposób istnienia to istnienie pozaobok, a jednocześnie tak bardzo wewnątrz. Gdańsk uczy dystansu. Smakuje miodem-półtorakiem, podgrzewanym w ocieplających się po lodowatym deszczu dłoniach. Czytaj dalej

O przyjaźni

Okruchy Kultury - O przyjaźni

Grudzień nigdy nie był łatwym czasem. Święta w końcu miesiąca to czas, w którym eskaluje w moim świecie przypadkowość, przygodność zdarzeń i ludzi – chyba w najsmutniejszym swoim wymiarze. Zamiast radości, spokoju i ciszy przez lata oplatał końcówkę roku smutek, wspomnienia i kolejne próby obrachunku z nawarstwiającą się przeszłością, i, jak to napisała moja mama, to czas, w którym byt odczuwa się najintensywniej. Czytaj dalej

Zimą jestem bardziej

Okruchy Kultury - Zimą jestem bardziej

Pewien czas temu ułożyłam się z popielatym, nikłym poblaskiem dnia pełznącym po wysokich ścianach mojego mieszkania. Z chłodem lęgnącym się przy skórze i we włosach. I już po piętnastej zapalam świece. Ciepłe światło płoży się po szybach okien, po upiętej nad nimi draperii, po chropawych, brązowych łupinach orzechów. Zatrzymuje się na otwartych książkach, gromadząc się w ich bieli, w załamaniach papieru. Czytaj dalej

O sensie seksu

Okruchy Kultury - mały tekst o seksie

Rozciągnięcie kontroli nad społeczeństwem nigdy nie było łatwym zadaniem. Człowiek z natury jest istotą, która władzy podlegać nie lubi, a ujmować się w ramy, w karby legislacji i obostrzeń pozwala jedynie wtedy, gdy nagrodą jest bezpieczeństwo. Zbuntowane społeczeństwo, bezkarnie szerzące się idee, wolna, nieskrępowana cenzurą myśl i seks to odwieczne utrapienie każdej władzy. Czytaj dalej

Zrób sobie życie

Antibes - Côte d'Azur, wrzesień 2013
Antibes – Côte d’Azur, wrzesień 2013

Cisza na skronie, na powieki słońce
Kres naszych wojen, jak koniec w gorączce
I ta pewność… Ta pewność, że mamy, mamy nadal czas
By patrzeć prosto w oczy…

Luty, może już marzec. Moment, w którym otwieram okno, a w moje płuca wdziera się lodowate, ostre powietrze. Spoglądam na rząd małych, jeszcze trochę szarych domków z wklejonymi w środek różowymi prostokątami – to wschód słońca odbija się w oknach. Za chwilę narzucę na plecy rozdarty na ramieniu, skórzany płaszcz, postawię kołnierz, wchłonie mnie budzące się miasto. Czytaj dalej

Zapiski z podróży (II)

Paryż - Luwr, ostatnie dni sierpnia 2013
Paryż – Luwr, ostatnie dni sierpnia 2013

Jeśli mogę Cię o coś prosić – zgub się w tym mieście…

Wysiadam z metra na stacji Bastille. Wilgotny, ciepły jak na grudzień wieczór. Nie planuję niczego. Nie wiem, dokąd iść. Zdaję sobie jedynie sprawę z ogromnego niedostatku, niedosytu, z tego, jak wiele ostatnio zabrał mi pośpiech i doskonale opanowana umiejętność zaginania czasoprzestrzeni jedynie po to, by upchnąć w niej jeszcze jedno spotkanie, jeszcze jednego człowieka, jeszcze kilka spraw. Zwalniam więc… zwalniam, kiedy trafiam na całkowicie opustoszały Place des Vosges. Cisza drzew, z których już opadły liście. Delikatny szmer ludzi w pobliskiej herbaciarni, zapach trawy cytrynowej, wyraźny i aksamitny w lekkim, rozrzedzonym powietrzu. Czytaj dalej